Czy muchomor czerwony jest trujący i stanowi zagrożenie dla ludzi?

Czy muchomor czerwony zawiera substancje, które są toksyczne? Zapraszam do lektury. Poznajcie, głównych bohaterów, którzy kryją się pod czerwonym kapeluszem.

Grzyb przed którym większość ostrzega – muchomor czerwony

Czy muchomor czerwony jest grzybem, który zawiera w sobie trujące związki? Owszem. Muskaryna, jest silną trucizną, lecz w Amanita muscaria występuje w bardzo małych ilościach (0.0002-0.0003%). 

Zatrucie muchomorem czerwonym

Śmiertelne ofiary zatrucia po zjedzeniu muchomora czerwonego są bardzo rzadkie i często przypisywane konsumpcji muchomora plamistego, który jest zbliżonym w wyglądzie gatunkiem. Różnica w składzie chemicznym obu jest wielka, szczególnie pod względem zawartości muskaryny i kwasu ibotenowego.

Główne składniki, jakie zawiera czerwony muchomor to kwas ibotenowy i muscymol, a także muskaryna. Kwas ibotenowy jest nietrwały i w procesie dekarboksylacji przechodzi w muscymol. Dlatego właśnie świeże osobniki są znacznie bardziej trujące niż suche.

Dziwne metody ekstrakcji kwasu ibotenowego

Zesłańcy z Syberii oraz jasnowidzowie opisywali, że krowa, renifer i ludzki pęcherz oferują trzeci (tuż po suszeniu i ekstrakcji), najskuteczniejszy i najbardziej kontrowersyjny sposób dekrboksylacji kwasu ibotenowego… Jedzenie tych magicznych grzybów przez szamanów na Syberii jest dobrze udokumentowane. Podobno odbywało się w interesujący sposób: ludzie uważnie obserwowali zachowanie reniferów. Po zjedzeniu muchomora związki aktywne pozostawały w moczu. Następnie mocz ten był ponownie wykorzystywany, a renifer pijący tę „miksturę” się potykał. 

Dekarboksylacja substancji

Amanita muscaria zmienia swoje związki podczas suszenia, a następnie przechowywania grzyba przez okres około dwóch miesięcy – ten proces nazywamy dekarboksylacją grzyba. Następnie po spożyciu kwas iboteinowy przekształaca się w muscymol, podczas zachodzących w żołądku procesów trawiennych. Muscymol odpowiada za psychoaktywną siłę działania muchomora czerwonego. Dodatkowo amerykański pisarz i etnobotanik Jonathan Ott odkrył, że dekarboksylacja kwasu ibotenowego w muscymol zachodzi w kwaśnym środowisku. To zaś sugeruje nam, że kwasy żołądkowe mogą potęgować ten proces.

Grzyby i sylwester

Informacja o leżakowaniu grzybka wydaje się także mieć związek z pocztówkami, które sugerują, że odlot po muchomorze odbywał się w Nowy Rok. Okazy zebrane w sierpniu i wrześniu były konsumowane dopiero po dwóch-trzech miesiącach. Jak coś to nie polecam wam tego na deser. W kuchni waszej mamy raczej nie znajdziecie przepisu na szamański trans, i nie chcesz przecież, żeby ciocia zaczęła widzieć elfy przy pierogach.

Dlaczego zjedzenie muchomora czerwonego wywołuje strach?

Dobra, ale jak i kiedy to się stało, że muchomory zostały uznane za trujące? Ludzie z różnych stron świata, osiedlając się i migrując, podzielili się na dwa obozy: kochamy grzyby lub się ich boimy. Stąd wziął się podział na grzyby jadalne i trujące. Niektóre grupy (m.in. Germanie, Celtowie, Brytyjczycy) wykształcili w sobie pewną niechęć lub strach do grzybów. Inne zaś, (m.in. Słowianie, Litwini, Włosi, Francuzi, Hiszpanie i inne śródziemnomorskie nacje) w pewien sposób uważają je za świętość, czy nawet kochają. Tym sposobem nawiązując do kultury języka czy też etymologii na myśl o niektórych gatunkach ludzka podświadomość zaczęła podpowiadać jedną z emocji, jaką był strach przed otruciem się.

Czy można zatruć się muchomorem? Dlaczego plemiona syberyjskie jadły go bez opamiętania i nie znamy licznych statystyk z ich zgonów?

muchomor czerwony

Stosowanie muchomora a zatrucie

Efekty wywołane przez tego typu zatrucia to z jednej strony wystąpienie typowych objawów psychoaktywnych a z drugiej nieprzyjemnych objawów ze strony układu pokarmowego. Wtedy zaczyna pojawiać się panika pomieszana ze strachem o własne życie. Do tego dochodzi jeszcze przekonanie o zjedzeniu śmiertelnie trującego grzyba. Zdarzył się przypadek, kiedy mężczyzna, po wystąpieniu psychofizycznych efektów działania muchomora, najpierw zadzwonił do prawnika, aby sporządzić testament. Dopiero później wezwał pogotowie.

Wiele osób, które świadomie przyjmowało muchomory do wywołania odmiennych stanów świadomości, nie przejawiało strachu przed śmiertelnym zatruciem, zaś, opisywało swoje doświadczenia jako całkiem przyjemne. Najczęściej złe reakcje ludzi podczas przypadkowego zatrucia, wiązały się z brakiem przygotowania (set&setting), zbyt dużą dawką lub niewłaściwie przygotowanym okazem amanita. 

GIS: preparaty z muchomora czerwonego to halucynogenne niebezpieczeństwo

Rządzący w naszym kraju nie zamierzają zgłębiać tej wiedzy i uważają, że muchomor to ogromne niebezpieczeństwo, igranie z ogniem i własnym życiem. 21 października 2024 do Sejmu wpłynęła Interpelacja w sprawie natychmiastowego zakazu obrotu, sprzedaży (nade wszystko – sprzedaży internetowej) oraz stosowania grzybów z rodziny muchomorowatych, tj. muchomora czerwonego. Za jej zgłoszenie odpowiadają Mariusz Hoc (polski polityk oraz lekarz o specjalizacji endokrynolog), a także inżynier i polityk powiązany z partią Prawo i Sprawiedliwość – Marek Gróbarczyk. Swoje założenia opierają na niebezpiecznej modzie związanej ze sprzedażą alkotubek.

Zacytujmy sobie tutaj fragment: 

„To igranie ze zdrowiem i życiem. We wszystkich atlasach grzybów opisywany jest jako grzyb trujący. To niejadalny i trujący grzyb. Jedzenie muchomorów nie ma żadnych właściwości leczniczych. Medycyna konwencjonalna nie korzysta z muchomora czerwonego. Możliwe jest jego przedawkowanie i śmierć. Do tego zawarte w grzybie substancje mają charakter uzależniający! Bywają zatrucia samobójcze i u osób spożywających ten gatunek grzyba w celach odurzających. Przy zatruciu nie ma specyficznej odtrutki! Co ważne, dość często wywołuje zjawisko tzw. bad trip (z ang. „zła podróż“) będące bardzo ciężkim doświadczeniem, zazwyczaj kończącym się atakiem paniki i możliwym tragicznym skutkiem dla zażywającego bądź jego otoczenia. Szerzące się też w Internecie informacje o tajemnym zażywaniu wśród plemion Indian Ameryki Południowej oraz na Syberii, spożywaniu przez szamanów i druidów nie mogą być jakimkolwiek dowodem na jego przyzwolenie i akceptację” – czytamy w treści dokumentu.

Zakaz sprzedaży produktów oraz ekstraktów z muchomora czerwonego

I tym oto sposobem, w Polsce wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu tzw. środków zastępczych, do których zaliczane są produkty zawierające substancje tj. muscymol i kwas ibotenowy jest zabronione. Za naruszenie tego zakazu grożą kary pieniężne w wysokości od 20 000 zł do 1 000 000 zł.

W listopadzie 2024 roku Główny Inspektor Sanitarny zarekomendował Ministrowi Zdrowia umieszczenie kwasu ibotenowego i muscymolu w wykazie nowych substancji psychoaktywnych. Do czasu wejścia w życie odpowiednich przepisów, produkty zawierające te substancje są traktowane jako środki zastępcze, a ich sprzedaż podlega sankcjom przewidzianym w polskim prawie.

Źródła:

  1. Borowski W. (2024). Święty Grzybóg. “Zły” kwas ibo tengu i “dobry” muscymol. Czy kwas ibotenowy też jest zdrowy? Z linku: https://swietygrzybog.blogspot.com/2024/10/kwas-ibotenowy-muscymol.html
  2. Babicki J. MUCHOMOR CZERWONY. Amanita muscaria. ENTEOLOGIA, PSYCHOFARMAKOLOGIA I TOKSYKOLOGIA. 
  3. Sejm RP. (2024). Interpelacja nr 5627w sprawie natychmiastowego zakazu obrotu, sprzedaży (nade wszystko – sprzedaży internetowej) oraz stosowania grzybów z rodziny muchomorowatych, tj. muchomora czerwonego (łac. Amanita muscaria) Z linku: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=5627&view=null