Kim był Steven Hayden Pollock? Mroczna historia wielkiego mykologa

Steven Hayden Pollock był jednym z pionierów w badaniach nad psychoaktywnymi grzybami, których potencjał terapeutyczny zaczął eksplorować już w latach 70. XX wieku. Jako lekarz i mykolog, łączył swoje zainteresowanie medycyną z pasją do odkrywania właściwości grzybów, co doprowadziło go do przełomowych odkryć, takich jak izolacja szczepu Psilocybe tampanensis. Jego innowacyjne podejście do uprawy i badania tych organizmów sprawiło, że stał się postacią wyjątkową w środowisku naukowym. 

Steven Hayden Pollock

Steven Hayden Pollock urodził się 12 sierpnia 1947 roku w Los Angeles w Kalifornii. Od najmłodszych lat wykazywał zainteresowanie nauką, co skierowało go na ścieżkę medycyny. Po ukończeniu szkoły średniej podjął studia na kierunku medycznym, zdobywając szeroką wiedzę z zakresu biologii i chemii. Jego pasja do badań naukowych rozwijała się wraz z pogłębianiem wiedzy o mikroorganizmach i ich wpływie na zdrowie człowieka. Właśnie w tym okresie zainteresował się światem grzybów, co później doprowadziło go do rewolucyjnych odkryć w dziedzinie mykologii. Studia medyczne dały mu nie tylko solidne podstawy naukowe, ale także narzędzia do prowadzenia badań nad zastosowaniem grzybów w medycynie.

Pasjonat grzybów halucynogennych

W 1977 roku Pollock napisał książkę na temat uprawy magicznych grzybów. Zamieścił w niej swoje badania nad kilkoma sposobami uprawy magicznych grzybów, włączając w to metodę uprawy w brązowym ryżu, która później okazała się produkować grzyby o wysokiej zawartości psylocybiny. 

Badacz mykologii nie chciał zaprzestawać swoich odkryć. Pokochał psylocybinę tak bardzo, że wyobraził sobie stworzenie pierwszego legalnego laboratorium badań nad medycznym zastosowaniem grzybków. Oszacował, że będzie potrzebował około dwóch milionów dolarów, aby je założyć. Wraz z innym miłośnikiem grzybów, Michaelem Forbesem, założył w 1979 roku Hidden Creek, aby sprzedawać grzybnie drogą pocztową. Firma reklamowała się w magazynie High Times i w tym samym roku stała się największym sprzedawcą magicznych grzybów na świecie. Kampania promocyjna przedstawiała półnagą kobietę wijącą się w makramowym szalu pod stożkowatym kapeluszem unoszącego się Psilocybe cubensis

Oprócz sprzedaży grzybów i recept, Pollock zasadził marihuanowe pole, aby zdobyć fundusze na sfinansowanie swoich badań. Podróżował do Amazonii i Meksyku, aby badać grzyby psychoaktywne i odkrył trzy gatunki Psilocybe. W 1980 roku, z powodu dużej ilości nielegalnych recept, stanowa rada aptekarska zaalarmowała pracowników o jego praktyce. Jako obejście Pollock kupił własną aptekę, aby móc zaopatrywać swoich klientów.

Steven Hayden Pollock

Imperium Pollocka

Steven Pollock był człowiekiem niezwykłym – lekarzem, naukowcem i pasjonatem mykologii. Fascynowała go moc psylocybinowych grzybów, a szczególnie ich potencjał w leczeniu ludzkiej psychiki. W latach 70. psylocybina znajdowała się na cenzurowanym, ale dla Pollocka była kluczem do zrozumienia świadomości i leczenia traumy. 

Nie tylko badał grzyby, ale też… je hodował. I to na ogromną skalę. W swojej aptece i szklarni stworzył prawdziwe imperium mykologiczne. Ale to, co miało być triumfem nauki, skończyło się tragedią. Odszedł bardzo młodo.

Śmierć

31 stycznia 1981 – jest zimny styczniowy wieczór w San Antonio. Pollock spędza ten czas w swojej aptece. Około godziny 19 dzwoni do swojej dziewczyny Mitzi. „Nie mogę się spotkać. Spodziewam się pacjenta”. – mówi, po czym odkłada słuchawkę. Mitzi nie jest zadowolona, ale wie, że Steven traktuje swoją pracę bardzo poważnie.

O godzinie 20:30 dzwoni do niego inny mykolog owiany sławą, znajomy Pollocka – Paul Stamets. Pollock odbiera, ale rozmowa jest krótka. „Muszę kończyć, pacjenci właśnie przyszli”. – mówi, po czym się rozłącza.

Noc zapada. Mitzi dzwoni jeszcze kilka razy, ale nikt nie odbiera. Około godziny 23 zdecydowała się pojechać do jego biura. Podeszła do drzwi wejściowych, trzymając w każdej ręce papierową torbę zawierającą jedną z kur kornwalijskich, które przygotowała na kolacje. To, co zastała na miejscu, mrozi krew w żyłach. Drzwi były uchylone. W środku panował nieopisany bałagan. Dokumenty porozrzucane, meble poprzewracane. A na podłodze, w kałuży krwi, leżał Steven Pollock. Strzał w głowę odebrał mu życie.

Policja przybyła na miejsce. Apteka nie wyglądała jak miejsce przypadkowego włamania. 

Kto mógł chcieć śmierci lekarza i naukowca? W odpowiedzi kryje się coś znacznie głębszego. Podczas przeszukania posesji Pollocka policja odkryła szklarnię. W środku znaleziono 1 753 słoiki, każdy z rosnącymi psylocybinowymi grzybami. 

Zasługi wielkiego badacza są znane do dziś

Policja szybko zniszczyła cały zbiór. Oficjalna wersja? Nielegalne substancje – podobno ktoś chciał go okraść. Ale pytanie pozostaje – czy to właśnie grzyby były przyczyną śmierci Pollocka? Czy może miał zbyt dużą wiedzę o psylocybinie i jej potencjale? A może komuś zależało, by jego odkrycia nigdy nie ujrzały światła dziennego? To pozostaje owiane tajemnicą.

Mimo przedwczesnej i tragicznej śmierci Pollock pozostaje inspiracją dla współczesnych badaczy, a jego praca wywarła trwały wpływ na rozwój mykologii i badań nad substancjami psychoaktywnymi.

Źródła:

  1. Wikipedia. Steven Hayden Pollock. Z linku: https://en.wikipedia.org/wiki/Steven_Hayden_Pollock