Jak powstała syntetyczna psylocybina? Historia grzybów psylocybinowych

Nie myślcie, że grzyby psylocybinowe to tylko imprezowe grzybki. W tradycjach wielu kultur odgrywały rolę łącznika ze światem duchów. To doprowadziło do wyizolowania halucynogennego składnika, czyli psylocybiny. Jak to się stało? Tego dowiecie się z artykułu. 

Od naturalnych grzybów psylocybinowych do syntetycznej psylocybiny

Grzyby halucynogenne odgrywały ważną rolę w tradycjach duchowych i leczniczych. Używano ich w rytuałach szamańskich, aby mieć wizje lub kontakt z duchami przodków. W ostatnim czasie w dziedzinie zdrowia psychicznego wzrosło zainteresowanie nad terapeutycznymi zastosowaniami psylocybiny i innych halucynogenów.

Terapeutyczne zastosowanie magicznych grzybów

W rzeczywistości podobnie jak w przypadku historii konopi ich wykorzystanie do celów leczniczych i duchowych nie jest niczym nowym. Różne kultury i religie od dawna wykorzystywały substancje psychodeliczne jako część tradycyjnych medycznych i duchowych rytuałów.  Dowody w postaci skalnych malowideł sięgające 10 000 lat przed naszą erą w postaci sztuki grzybowej na skałach w Kimberley w Australii wskazują na stosowanie psylocybiny. W literaturze z różnych epok można znaleźć dowody na to, że światowe kultury używały magicznych grzybków. Teonanácatl, czyli „boskie grzyby” Azteków, zostały uwiecznione w tekście napisanym przez Hiszpanów w XVI wieku.

Przed rozpoczęciem spożywania takich grzybów, szamani zachęcają do wzięcia udziału w specjalnych, duchowych ceremoniach. Pisanie o magicznych grzybkach sprawiło, że wiedza o nich dotarła do chemików zajmujących się psychodelicznymi substancjami, takich jak Albert Hofmann. Rozpoczął on badania mające na celu wyizolowanie aktywnego związku w grzybkach i odkrycie jego zastosowań. 

Ceremonia z psylocybiną

W 1955 roku, w sercu meksykańskiej dżungli, amerykański bankier i miłośnik grzybów, R. Gordon Wasson, usłyszał o mazateckiej curanderze, Marii Sabinie, znanej z rytuałów z użyciem „świętych grzybów”. Zafascynowany, postanowił ją odwiedzić. Pod osłoną nocy, w małej chatce w Huautla de Jiménez, Wasson uczestniczył w ceremonii prowadzonej przez Marię Sabinę, podczas której doświadczył wizji i głębokich wglądów. To spotkanie stało się fundamentem jego artykułu w magazynie „Life” z 1957 roku, który po raz pierwszy przedstawił zachodniemu światu tradycje związane z psylocybinowymi grzybami.

Media podchwyciły temat. Historie o psylocybinowych grzybach wywołały sensację w społeczeństwach zachodnich. Ale w czasach, gdy wszystko można było kupić na ulicznych bazarach, prawdziwe grzyby były rzadkością. Ludzie musieli na nowo nauczyć się rozpoznawać lokalne gatunki, by dotknąć magii.

Izolacja syntetycznej psylocybiny

Wieść o magicznych grzybach dotarła do Szwajcarii, gdzie chemik Albert Hofmann, znany z odkrycia LSD, postanowił zbadać ich aktywne składniki. W 1958 roku wyizolował i nazwał psylocybinę oraz psylocynę, główne związki odpowiedzialne za psychodeliczne efekty grzybów. Jego prace otworzyły nowe ścieżki w badaniach nad świadomością i terapiami psychodelicznymi.

Spotkanie tradycyjnej wiedzy Marii Sabiny z naukowymi odkryciami Alberta Hofmanna stało się pomostem między starożytnymi praktykami a nowoczesną nauką, kształtując współczesne rozumienie psychodelików i ich potencjalnych zastosowań terapeutycznych.

syntetyczna psylocybina

Spożycie grzybów psylocybinowych w kapsułkach

Wyobraźcie sobie lata 60. Albert Hofmann, znany już jako ojciec LSD, postanawia wyruszyć w podróż do magicznego Huautla de Jiménez w Meksyku. Jego celem jest zgłębianie tajemnicy psylocybinowych grzybów, które od wieków były używane w tamtejszych rytuałach. Podobno doszło później do spotkania słynnej curandery z Hoffmanem, który zaoferował jej syntetyczną psylocybinę. Choć Sabina doceniła efekt tabletek i była za nie bardzo wdzięczna, to czegoś w nich brakowało. Grzyby to duch. Tabletki tego ducha nie mają.

Ta historia pokazuje, że kultura psychodeliczna to coś więcej niż substancje. To powrót do korzeni, nauka rozpoznawania tego, co nas otacza, i poszukiwanie duchowego połączenia – dokładnie tego, co próbowała przekazać Maria Sabina.

Jak działa psylocybina w tabletkach?

Badania współczesne potwierdzają teorię Marii Sabiny. Chociaż najpierw sam Albert Hoffman wskazywał, że cuandera nie widziała różnicy między naturalnym a syntetycznym związkiem, późniejsze dowody wskazały, dlaczego nie było to do końca zgodne z faktycznym stanem rzeczy. 

Aby wyrazić wdzięczność Marii Sabinie za ceremonię, Hoffman wręczył jej buteleczkę pigułek z psylocybiną. Maria Sabina podziękowała za prezent, mówiąc, że teraz będzie mogła służyć ludziom nawet wtedy, gdy grzyby nie będą dostępne. Tak więc owszem mają wiele wspólnych właściwości, jednak co mamy, na myśli mówiąc, o grzybowym duchu?

Odkrycia współczesnych badaczy

Odkrycia sugerują, że naturalne ekstrakty z grzybów w porównaniu do syntetycznej psylocybiny oferują więcej korzyści w leczeniu poważnych schorzeń psychicznych, takich jak depresja, zespół stresu pourazowego (PTSD) i schizofrenia.

Badanie przeprowadził zespół naukowców z Centrum Medycznego Hadassah Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie BrainLabs Center for Psychedelic Research. Naukowcy porównali w nim działanie psylocybiny w naturalnej i syntetycznej wersji. 

Medycyna zachodnia faworyzowała izolację związków aktywnych zamiast stosowania ekstraktów. Przede wszystkim w celu uzyskania lepszej kontroli nad dawkami i przewidywania znanych efektów podczas leczenia. Wyzwaniem związanym z pracą z ekstraktami w przeszłości była niezdolność do konsekwentnego wytwarzania dokładnego produktu o spójnym profilu związków” – informują badacze.

Starożytne praktyki lecznicze, szczególnie te przypisujące korzyści terapeutyczne medycynie psychodelicznej, obejmowały stosowanie ekstraktów lub całych produktów, takich jak spożywanie całego grzyba halucynogennego” – kontynuowali.

Podsumowanie

Grzyby zawierające psylocybinę wytwarzają również szereg innych substancji psychoaktywnych i niepsychoaktywnych związków. Współpracują ze sobą, aby osiągnąć wzmocnione efekty terapeutyczne poprzez zjawisko znane jako efekt otoczenia. Jednak większość badań klinicznych dotyczących psylocybiny przeprowadza się przy użyciu syntetycznych form leku, które nie zawierają tych dodatkowych terapeutycznych związków. 

Naukowcy zauważyli, że chociaż ekstrakty z grzybów wykazał wzmocnione efekty terapeutyczne, stworzenie ich w spójnych formułach może być wyzwaniem. To sprawia, że syntetyczne wersje związku są powszechną alternatywą dla badań terapeutycznych. Jednak, że przy starannej uprawie i przetwarzaniu możliwe jest wytwarzanie ekstraktów w spójnych formułach.

Źródła:

  1. Pollock S.H. (1976). Journal of Psychedelic Drugs. Psilocybian Mycetismus with Special Reference to Panaeolus. Z linku: http://www.psilosophy.info/psilocybinowy_miketyzm_ze_szczegolnym_odniesieniem_do_panaeolus.html
  2. Beezone Library. Albert Hofmann and R. Gordon Wasson Meet Maria Sabina -1962. Z linku: https://beezone.com/alberthofmann/maria_sabina.html
  3. Molecular Psychiarty. (2024). Effect of chemically synthesized psilocybin and psychedelic mushroom extract on molecular and metabolic profiles in mouse brain. Z linku: https://www.nature.com/articles/s41380-024-02477-w